Sensualnie – nie tylko intelektualnie
Kochamy książki miłością prawie że fizyczną. Chcemy zachęcać do odkrywania czytania na nowo – tym razem w kontekście nieco erotycznym. Bo przecież nie ma nic bardziej pociągającego niż fajna osoba z dobrą książką w odpowiednio dobranej pościeli.
Zerwijmy z wizerunkiem nudziarzy z obgryzionymi tomiskami pod pachą. Nie bądźmy smutni, brzydcy i zakurzeni. Lansujmy się radośnie. Błyszczmy. Obłóżmy się świadomie ekscytującymi lekturami jako atrybutami naszej, także seksualnej, atrakcyjności. Zostańmy czytelniczymi snobami nowej generacji!
Przecież książka w ręku może budować sex-appeal niezgorzej od najnowszego modelu I-pada
W Polsce większość ludzi nie czyta w ogóle. Przekłada się to potem na jednowymiarowe, ponure i mało urozmaicone życie intymne. Że o intelektualnym nie wspomnimy.
Do życia, do rozmów, do seksu szukamy osób o podobnej do nas wrażliwości. I wyobraźni. Nie od dziś wiadomo, że wrażliwość człowieka można wyczytać między wierszami jego ulubionych lektur.
To, co podnieca najbardziej to myśl. Zatrzymajmy się więc na tym dziwnym styku, na którym fascynacja intelektualna przeradza się w coś bardziej zmysłowego.
I powiedzmy jasno i wyraźnie: „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!”
Grupa Twórcza Qlub Xsiążkowy Warszawa, 15 grudnia 2011
