| Podoba mi się ta inicjatywa Grupy Twórczej Qlub Xsiążkowy, dlatego przyjęłam propozycję wzięcia udziału. Dla mnie atrakcyjność mężczyzny to jest atrakcyjność intelektualna. Jestem studentką, a książka i łóżko w życiu studenta są sytuacjami niemalże codziennymi. Życzę, aby na dobre książki i serdeczny kontakt z drugą osobą zawsze nam starczało czasu. Nasta Niakrasava | |
| Zdecydowanie, jeśli kocham się z dziewczyną, to przede wszystkim za jej mózg. Nie wyobrażam sobie pójścia do łóżka z kimś, kto nie fascynuje mnie intelektualnie. Z resztą – otaczam się tylko osobami, które są inteligentne, oczytane, mają własne zdanie i rozmowa z nimi jest przyjemnością – szkoda mi życia na spędzanie czasu z zombie. Dodatkowo mam to do siebie, że kiedy się denerwuję, szczególnie kiedy mam pocałować dziewczynę, zaczynam opowiadać o książkach, które ostatnio czytałam. | |
| Trudno przewidzieć co czeka nas w łóżku z drugą osobą. A rozmowa o literaturze może służyć nie tylko intelektualnej grze wstępnej, ale też zacieraniu niezręczności po seksualnym rozczarowaniu. Czytanie jest seksowne – nie tylko imponuje i podnieca, ale też, a może nawet częściej – pomaga wybrnąć z trudnych sytuacji. | |
| Wzięłam udział w akcji ponieważ chciałam zobaczyć jak wyglądam leżąc w łóżku Poza tym lubię czytać i każda akcja promująca czytelnictwo, nawet najbardziej kontrowersyjna, jest godna uwagi i wsparcia. |
|
| Podoba mi się cel oraz przewrotne hasło akcji. Wszelkie badania wskazują, że jestem w czytającej mniejszości (więcej, należę do Qlubu Xsiążkowego |
|
| Przede wszystkim tytuł kampanii- prosty, jasny przekaz, bez trudnych wyrazów, przypisów i nawiązań do teorii. Sprawa jest jasna- z głupkami nie uprawiamy seksu. Gorzej, kiedy Bianka powiedziała, ze trzeba będzie zrobić zdjęcie. Nie lubię tego i trochę zawsze marudzę. Na szczęście zrobiono mi ładne kreski eye linerem i położono na trawie. Wyszło frywolnie ale każda dziewczyna musi sobie zrobić taką słitaśną fotkę raz w życiu. A jeśli chodzi o kwestie merytoryczne: jestem absolwentką Liceum Księgarskiego. Zdobył w nim zawód technika księgarza. Księgarz to taki nieistniejący fach, który pozwala odróżnić sklep od księgarni. Stąd czytanie, literki, pachnąca farbą drukarską książka to prawdziwy fetysz. Dziwi mnie, że ludzie są dumni kiedy przyznają się do tego, że nie przeczytali od roku żadnej książki. Jak to jest możliwe? Kampania “Nie czytasz? Nie idę z tobą do łózka” jest robiona przez społeczników i społecznice- wyczuwalna energia, za którą nie stoją żadne firmy. Bezcenne. |
|
| Kalendarz od poczatku mial byc prezentem. Ola, moja dziewczyna, ktora juz od lat mieszka w Niemczech, wciaz bardzo interesuje sie tym, co dzieje sie w Polsce. Dzieki TOK FM uslyszala o Waszej akcji “Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka”, i od tamtej pory nie mowila juz o niczym innym. Postanowilam wiec sprobowac i zdobyc dla niej Wasz kalendarz. Jako organizatorzy okazaliscie sie mi w tym bardzo pomocni;) Dzieki! | |







