 Jako dziewięciolatka miała pomysł na załatanie dziury ozonowej, później chciała z mułu i odpadów robić cegły. W tym roku Natalia Kamińska wspólnie z koleżanką z klasy (LO im. Lelewela w Warszawie) Karoliną Leonarcik zgłosiły do Urzędu Patentowego RP swój pomysł na zdalne usuwanie sopli za pomocą światła. Skąd ten pomysł? - Bo ostatnio była tęga zima, wisiały taaakie, kilkumetrowe sople – odpowiadają dziewczyny – a my potraktowałyśmy je jako zadanie do rozwiązania. Wtedy zaczyna się myślenie, jak sobie z tym poradzić. |
|
Czytaj całość
|