Prof. StanisŁaw Adamczak, rektor Politechniki Świętokrzyskiej: Inżynier-kobieta jest w pełni wartościowym specjalistą z dużymi perspektywami na awans zawodowy.
|
Inwestycja w przyszłość Przygotowują się do jubileuszu 45. lecia, ale po swoje korzenie sięgają do tradycji pierwszej wyższej szkoły technicznej na ziemiach polskich - Szkoły Akademiczno-Górniczej, założonej w 1816 roku przez Stanisława Staszica. Odwołują się także do tradycji wytwórczych i technologicznych regionu świętokrzyskiego - od Krzemionek Opatowskich, Dymarek Świętokrzyskich poprzez Staropolski i Centralny Okręg Przemysłowy.
Widocznie przeszłość daje im siłę do budowania nowoczesnej uczelni, bo z roku na rok mają widoczne osiągnięcia. Rektor prof. dr hab. inż. Stanisław Adamczak rok 2008 ocenia bardzo pozytywnie. Właśnie dostali wiadomość o przyznaniu im 25 mln euro na "rozwój specjalistycznych laboratoriów badawczych" wspólnie z UH-P w Kielcach. Uczelnia ma do wykorzystania 46 mln zł, co umożliwi modernizację i wyposażenie w nowoczesną aparaturę naukowo-badawczą - do połowy 2013 roku - 17 laboratoriów politechnicznych.  Ale to nie wszystko, politechnika zainwestuje do 2012 roku 125 mln zł w modernizację i rozbudowę infrastruktury edukacyjnej i badawczej. Za pieniądze, które otrzyma z programu "Rozwój Polski Wschodniej" wybuduje wielofunkcyjną aulę na 600 miejsc, odnowi cztery budynki dydaktyczne i rozbuduje bazę laboratoryjną, a ponadto wyposaży sześć laboratoriów w najnowocześniejsze urządzenia i aparaturę. - Dzięki tym inwestycjom, Politechnika Świętokrzyska będzie uczelnią konkurencyjną w kraju i w Europie - ma nadzieję prof. Stanisław Adamczak. Ale nie tylko dostają, także dają... Wspólnie ze świętokrzyskim kuratorium oświaty uczelnia opracowała program regionalny Studiowanie kierunków technicznych w Politechnice Świętokrzyskiej kluczem do sukcesu zawodowego i materialnego. Nieodpłatne zajęcia repetytoryjne z fizyki i matematyki, wykłady, platforma edukacyjna Moodle i zajęcia z doradcami zawodowymi - to przedsięwzięcia, które przysporzyć mają w przyszłym roku studentów Politechnice Świętokrzyskiej. Mówią studentki Sylwia Szczukiewicz, V rok Wydział Mechatroniki i Budowy Maszyn, kierunek - mechanika i budowa maszyn.
Zawsze interesowałam się tym, czym zajmuje się mój tata, który jest mechanikiem samochodowym, stąd ten wybór. Lubię też przedmioty ścisłe, nauka nie sprawia mi trudności. Teraz myślę o znalezieniu pracy w swoim zawodzie, ale za granicą i zamierzam uczyć się nowych języków.
Emilia Celary, III rok budownictwa, Wydział Budownictwa i Inżynierii Środowiska, kierunek - budownictwo.
W przyszłości chciałabym zajmować się zarządzaniem nieruchomościami, może handlem materiałów budowlanych. Do tego trzeba znać branżę. Po trzech latach budownictwa ogólnego wybrałam specjalizację - technologia i organizacja robót budowlanych. Wydaje się, że jest dla mnie najbardziej odpowiednia. Dodatkowo jestem zastępcą przewodniczącego Uczelnianej Rady Samorządu Studenckiego PŚk, więc spełniam się całkowicie. Anna Herbuś, I rok Mechatroniki i Budowy Maszyn, kierunek - transport.
Mój tata i dwóch braci kończyli Politechnikę, mechanikę i budowę maszyn, mam więc tradycje rodzinne. Chciałam się wyłamać i robić coś humanistycznego, ale tu studiuję i nie żałuję wyboru. Otrzymujemy ogromne wsparcie od chłopaków i pomagamy sobie wzajemnie.
|
Kadra poleca
Mocne kobiece oparcie
Małgorzata Suchańska, Bożena Kaczmarska, Zdzisława Owsiak, Katarzyna Ciosk, Maria Żygadło, Monika Madej to część żeńskiej kadry zarządzającej Politechniki. W takim gronie staje się oczywiste, że trafiające tu na studia dziewczyny znajdą mocne "kobiece" oparcie. I w dydaktyce, i w nauce.
- Studentki oceniają, że kierunki - ekonomia, zarządzanie i inżynieria produkcji - na naszym wydziale są "kobiece", pewnie dlatego studiują tu kobiety z różnych stron kraju - mówi dr inż. Bożena Kaczmarska - prodziekan ds. Studenckich i Dydaktyki Wydziału Zarządzania i Modelowania Komputerowego. To oferta skierowana do osób, które będą łączyć funkcje typowo inżynierskie z zarządzaniem, a liczne specjalności pomogą w uruchomieniu własnej działalności gospodarczej bądź na kierowniczych stanowiskach w hierarchii organizacji.
- Na Wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska jest około 30-40 proc. kobiet - informuje dr hab. inż. Zdzisława Owsiak, prodziekan ds. Studenckich i Dydaktyki. Pewnie dlatego, że większości kojarzy się z pracą w biurze projektów, a w tym dobrze się sprawdzają. Na Wydziale Mechatroniki i Budowy Maszyn jest silna dominacja mężczyzn (ok. 2, 3 dziewczyny na 27 osobową grupę) - przyznaje dr inż. Monika Madej - ale nasze studentki wyróżniają się w tym gronie i czasami lepiej sobie radzą z nauką i są w grupach liderkami. Ale ten wydział daje możliwości rozwoju, bo tu kobiety są promowane. Wie, co mówi, bo jest absolwentką tego wydziału i już doświadczyła, że studia politechniczne dają duże możliwości rozwoju naukowego, prac badawczych, rozwojowych, ciekawych kontaktów i wyjazdów. - Większość naszych działań cechuje interdyscyplinarność, nie da się skupić na jednym obszarze - włącza się do dyskusji dr inż. Katarzyna Ciosk z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki, Katedry Elektrotechniki i Systemów Pomiarowych. - Na moim wydziale też mamy duże możliwości, i w terapii, i diagnostyce. Jak dotąd dziewczyny chętniej wybierają informatykę, ale doskonale radzą sobie na elektrotechnice.
W pewnym sensie takim przykładem jest prof. dr hab. Małgorzata Suchańska, prorektor ds. Studenckich i Dydaktyki, jedyny w tej grupie nieinżynier, fizyk. Zajmuje się nanotechnologią i właściwościami optycznymi materiałów. Uczelnia jest otwarta na studentki, które znakomicie dają sobie radę na studiach i w pracy.
Sukces po dyplomie Udany mariaż nauki z przemysłem
prof. dr hab. inż. Maria Żygadło, Katedra Inżynierii i Ochrony Środowiska Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Świętokrzyskiej
Studia skończyłam w 1972 r. na Politechnice Wrocławskiej. Już w szkole średniej moje zainteresowania koncentrowały się wokół chemii, nie wiedziałam tylko, czy to ma być chemia uniwersytecka, czy politechniczna. Skorzystałam z pomocy psychologa, który wykrył we mnie zdecydowanie techniczne predyspozycje. Zaraz potem były studia doktoranckie i obrona doktoratu, którego temat był konsultowany z przemysłem, bo w trakcie studiów otrzymywałam stypendium z tego sektora. Kolejne moje zawodowe decyzje w dużej mierze wynikały z uwarunkowań rodzinno-mieszkaniowych. Pięć lat przepracowałam w przemyśle, zatrudniłam się w kombinacie Cersanit jako kierownik laboratorium badawczo-wdrożeniowego. To było ważne doświadczenie zawodowe, jednak Cersanit został rozwiązany i trzeba było szukać innego zajęcia. Najkrótsza droga prowadziła do Politechniki Świętokrzyskiej, w której zatrudniłam się w 1981 r. na Wydziale Budownictwa Lądowego jako adiunkt, specjalistka od materiałów.
To dowód na to, że po studiach inżynierskich, technicznych można doskonale zafunkcjonować i w nauce, i w przemyśle, i to w bardzo różnych obszarach. W 1990 r. został uruchomiony na PŚk kierunek inżynieria środowiska, i tam tuż po pracy habilitacyjnej podjęłam obowiązki dydaktyczne i naukowe, co dziś oceniam jako dużą niefrasobliwość. Zdobywanie nowej wiedzy, praktycznie od podstaw wymaga dużego nakładu pracy.
Moja obecna praca naukowa związana jest ze specjalnością - zaopatrzenie w wodę, unieszkodliwianie ścieków i odpadów. Od tamtej pory powstały już nowe specjalności, jak inżynieria komunalna, ochrona środowiska oraz ogrzewnictwo i wentylacja we wszystkich specjalnościach kobiety bardzo dobrze mogą się realizować.
Miałam też możliwość pracować we władzach uczelni pełniąc funkcję prorektora ds. dydaktyki i spraw studenckich. To kolejne i bardzo specyficzne doświadczenie w mojej drodze zawodowej, zwłaszcza praca ze studentami. To było bardzo absorbujące, ale satysfakcjonujące zajęcie. Ten okres wyłączył mnie z pracy naukowej, co teraz staram się nadrabiać. ILE NAS Studenci ogółem 8 168, w tym dziewczyny 23,9%
Dziewczyny na wydziałach: - Budownictwa i Inżynierii Środowiska - 27,3%
- Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki - 4,6%
- Mechatroniki i Budowy Maszyn - 5,5%
- Zarządzania i Modelowania Komputerowego - 45,6%
|
|