Dziewczyny do ścisłych
wykresy
Dołącz do nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Facebooku!
 
 
Ogolnopolski Dzień Otwarty Tylko Dla Dziewczyn - Jak Było?
 
 
Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych

Dr Jerzy Paweł Nowacki, rektor  Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych:

– Obawy dziewcząt  przed studiami informatycznymi są  nieuzasadnione. To nie jest problem  intelektualny, ale mentalnościowy. 

Zawód wybrany na całe życie

Udało się nam stworzyć uczelnię wyjątkową, nowoczesną, dynamiczną, otwartą na potrzeby rynku pracy i zainteresowania studentów. Studentek też.  

– To nie jest problem intelektualny, ale mentalnościowy – przekonuje dr Jerzy Paweł Nowacki, rektor Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych odpowiadając na pytanie, czy uzasadnione są obawy dziewcząt przed studiami informatycznymi. Pogląd rektora potwierdza dr Aldona Drabik, prorektor ds. studenckich i dziekan Wydziału Informatyki, wyraźnie jednak opowiadając się po stronie tych kobiet, które w ogóle nie dopuszczają podziałów ze względu na płeć. – Mam wykształcenie matematyczne – zaznacza.  – Szczególny nacisk kładziemy  na programy nauczania, które są systematycznie dostosowywane do potrzeb rynku pracy w Polsce, standardów kształcenia w UE oraz postępu w dziedzinie zastosowań technik komputerowych – podkreśla rektor Nowacki.  Atutem tych programów jest przede wszystkim praktyczne kształcenie umiejętności. Dzięki temu studenci i absolwenci nie mają problemu ze znalezieniem pracy, ponieważ zdobywają dużą wiedzę praktyczną o nowoczesnych zastosowaniach informatyki i nowych technologii w wielu dziedzinach życia. W PJWSTK można studiować zarówno informatykę, jaki i architekturę wnętrz, sztukę nowych mediów, zarządzanie informacją i kulturę Japonii. Superatrakcyjny wybór!

Kadra poleca

Informatyka dla humanisty

Dr Aldona Drabik, prorektor ds. studenckich, dziekan Wydziału Informatyki 

 W 2009 r. PJWSTK uruchomiła nowatorskie studia magisterskie dla absolwentów studiów społeczno-humanistycznych – ekonomii, socjologii, marketingu, psychologii, itp. – informatyka społeczna. W tym roku są to tylko studia stacjonarne, a od przyszłego będą również niestacjonarne. To pigułka najważniejszych i najpotrzebniejszych zagadnień informatycznych, jakie może strawić typowy humanista. Studentom pierwszej edycji tych studiów najbardziej odpowiada różnorodność i społeczny kontekst programu. Mają na myśli nie tylko to, że posiadaną wiedzę z zakresu nauk społecznych wraz z informatyką będą w stanie wykorzystać w sposób narzędziowy, ale także to, że są tu studenci w różnym wieku.

Jest tu przekrój absolwentów absolutnie wszystkich kierunków – od polonistyki, geografii, dziennikarstwa aż do samej informatyki. Większość, oprócz studiowania także pracuje. Sporym wyzwaniem była nauka programowania już od pierwszych zajęć. Ale nie poddają się i oczywiście dają sobie radę.

Mówią studentki

 Anna Jurkiewicz, II rok informatyki, studia magisterskie uzupełniające 

 – Do PJWSTK zwabił mnie kierunek, którego nie znalazłam na żadnej innej uczelni w Polsce – Multimedia – animacja 3D. Interesowałam się animacją i efektami specjalnymi w filmach i poszukiwałam kierunku, gdzie mogłabym się tego nauczyć. Zawsze uważałam siebie bardziej za humanistkę, więc miałam spore obawy czy poradzę sobie z przedmiotami ścisłymi. Sama informatyka nie pociągała mnie tak bardzo, ale czułam się swobodnie z komputerami, więc postanowiłam zaryzykować i dziś nie żałuję.  Przyznaję, że na początku czułam się trochę nieswojo będąc jedyną dziewczyną w grupie. Uwaga prowadzących często skupiała się na mnie, bo siłą faktu  wyróżniałam się w grupie.

Postanowiłam mocno przyłożyć się do nauki, żeby  udowodnić kolegom a przede wszystkim sobie, że nawet humanistka może  studiować na „męskim” kierunku. Okazało się, że całkiem nieźle radziłam sobie z trudnym materiałem i pod koniec roku moja średnia kwalifikowała mnie do  stypendium naukowego. Obecnie jestem animatorem postaci i pracuję przy filmie fabularnym pt. „Sala samobójców” w reżyserii Jana Komasy, który ukaże się w kinach pod koniec  roku. Wcześniej pracowałam przy wielu reklamach telewizyjnych. Wszystko to zawdzięczam studiom inżynierskim na PJWSTK.

Razem z kolegą ze studiów stworzyłam film animowany „Bugs race” (WWW. bugsracemovie. com), który zdobył wiele nagród i wyróżnień na festiwalach. Praca przy tym projekcie  przygotowała mnie w pełni do pracy w zawodzie. Jednocześnie szlifuję swój warsztat internetowy w amerykańskiej szkole Animation Mentor, gdzie uczę się bezpośrednio pod okiem najlepszych animatorów z Pixara, Disneya i Dreamworks.

 Natalia Stępniak, III rok informatyki

 Nie da się ukryć, że kierunki politechniczne są zdominowane przez chłopaków – mówi. – Na podstawie swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dla mnie, jako dziewczyny uwierzenie, że kierunek informatyka jest w zasięgu moich możliwości nie było łatwe – wyznaje. – Ale przełamałam tę barierę i zachęcam inne dziewczyny. Informatyka i wszystkie jej pokrewne specjalizacje stają się coraz bardziej popularne wśród dziewczyn. Z każdym rokiem na PJWSTK pojawia się ich coraz więcej, co bardzo poprawia nastrój kolegów. Powstają coraz to nowe kierunki i wydziały, niektóre z pewnością bardzo atrakcyjne dla dziewczyn, jak na przykład Wydział Sztuk Nowych Mediów czy Wydział Kultury Japonii.

Na szczęście rzeczywistość się zmienia i uczelnie oraz firmy otwierają się na dziewczyny, które spokojnie mogą konkurować z najlepszymi informatykami. PJWSTK, która jest pionierem w tworzeniu kierunku informatycznego dla humanistów, jest dobrym przykładem, jak można ułatwić dziewczynom start w tej branży i poszerzyć damskie szeregi w branżach technicznych.

Lidia Donajczyk-Lipińska, I rok informatyki społecznej, studia magisterskie uzupełniające 

– Poszłam do PJWSTK, żeby więcej dowiedzieć się o IT, podawanym w bardziej strawnej, lekkiej i społecznej formie. Skusił mnie roczny grant norweski zwalniający przez I rok z opłat, oraz różnorodny plan studiów, opracowany we współpracy z firmami, co zdecydowanie zwiększyło praktyczny wymiar programu. Uczelnia od razu zaimponowała mi świetną infrastrukturą i pozytywnym nastawieniem prowadzących, starających się dostosować program do rzeczywistych potrzeb rynku i możliwości studentów. Unikalność kierunku, niezła mieszanka osób z różnych środowisk, chęć sprawdzenia swoich możliwości i atmosfera są plusami tego kierunku. Najważniejsze jest to, że dołączyć może do nas każdy, kto wcześniej, jak ja sama, z informatyką niewiele miał wspólnego.

Chciałabym po tych studiach móc wpisać do swojego CV coś więcej niż znajomość worda i excela, a już teraz mogę powiedzieć, że lista programów, z którymi mamy do czynienia jest imponująca.  Realizuję się zawodowo w międzynarodowej firmie, a przyswajana na studiach wiedza zaczyna procentować w pracy. Moim sporym osiągnięciem jest założenie zespołu Leitmotif Group, do którego zaprosiłam studentów oraz oczywiście studentki z UW, WAT, PW, a także uczelni z Radomia. Nasz projekt startuje w największym na świecie konkursie informatycznym firmy Microsoft Imagine Cup 2010 w kategorii projektowanie oprogramowania! Przygotowujemy aplikację Polypody, która w wirtualnym świecie 3D, za pomocą awatarów, pozwala maskować płeć w procesie aplikowania do firmy.

Polypody adresuje problem różnorodności płciowej i otwiera możliwości do wyrównania szans kobiet i mężczyzn nie tylko na ryku pracy. Jest to dla mnie niesamowita okazja, żeby realizować swoje zainteresowania, podpatrzeć, jak w praktyce i z pożytkiem można spróbować liznąć informatyki i spróbować swoich sil. Podoba mi się to, że PJWSTK z entuzjazmem wspiera nasze poczynania. Projekt otrzymał patronat honorowy Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania pani Elżbiety Radziszewskiej.